"> Wywłaszczenie planistyczne. Kiedy gmina płaci za plan, który obniżył wartość działki - GULLA Kancelaria Adwokacka - Frankowicze Gdynia, Słupsk, Gdańsk

Wywłaszczenie planistyczne. Kiedy gmina płaci za plan, który obniżył wartość działki

Nikt nie zabrał Ci działki. Gmina zmieniła kilka linii na mapie i od tego dnia na działce budowlanej można posadzić najwyżej trawnik. Prawnicy mówią na to wywłaszczenie planistyczne, choć w ustawie tego słowa nie ma. Jest za to art. 36 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.

Trzy roszczenia wobec gminy

Jeżeli w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą korzystanie z nieruchomości w dotychczasowy sposób lub zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe albo istotnie ograniczone, możesz żądać od gminy (art. 36 ust. 1):

  • odszkodowania za poniesioną rzeczywistą szkodę albo
  • wykupienia nieruchomości lub jej części.

Gmina może zamiast tego zaproponować nieruchomość zamienną. Z dniem zawarcia umowy zamiany roszczenia wygasają (art. 36 ust. 2).

Trzecie roszczenie działa przy sprzedaży. Jeżeli wartość działki spadła przez plan, a Ty ją sprzedajesz i nie skorzystałeś z dwóch pierwszych, możesz żądać odszkodowania równego obniżeniu wartości (art. 36 ust. 3). Spadek liczy się na dzień sprzedaży, jako różnicę między wartością według nowego przeznaczenia a wartością według przeznaczenia sprzed zmiany albo według faktycznego sposobu użytkowania sprzed uchwalenia planu (art. 37 ust. 1).

Terminy, które nie przypominają o sobie

  • 5 lat. Odszkodowanie przy sprzedaży zgłaszasz w ciągu pięciu lat od dnia, w którym plan albo jego zmiana stały się obowiązujące (art. 37 ust. 3).
  • 6 miesięcy. Tyle gmina ma na wykonanie obowiązku od dnia złożenia wniosku, chyba że strony umówią się inaczej. Po tym terminie należą się odsetki ustawowe za opóźnienie (art. 37 ust. 9).
  • Sąd powszechny. Spory o te roszczenia rozstrzygają sądy powszechne, nie administracyjne (art. 37 ust. 10).

Plan miejscowy jest jak regulamin osiedla. Nikt go nie czyta, dopóki nie chce postawić altany. Problem w tym, że pięcioletni termin biegnie także wtedy, gdy nikt go nie czyta.

Kiedy gmina nie zapłaci

Ustawa wyłącza roszczenia, gdy ograniczenie nie jest samodzielną decyzją gminy, tylko wynika z czegoś innego (art. 36 ust. 1a):

  • z uwarunkowań hydrologicznych, geologicznych, geomorfologicznych lub przyrodniczych związanych z zagrożeniem powodziowym, określonych w przepisach odrębnych;
  • z decyzji o lokalizacji lub realizacji inwestycji celu publicznego, wydanych przez organy inne niż gminne albo przez Wody Polskie;
  • z zakazów lub ograniczeń zabudowy określonych w ustawach albo w aktach wydanych na ich podstawie.

To najczęstsza linia obrony gminy. Zanim złożysz wniosek, sprawdź, skąd w planie wzięło się ograniczenie: z uchwały rady czy z przepisu, który gmina tylko przepisała.

Odwrotna strona medalu

Gdy plan podniósł wartość działki, a Ty ją sprzedajesz, gmina pobiera jednorazową opłatę ustaloną w planie, nie wyższą niż 30% wzrostu wartości (art. 36 ust. 4). Ten sam pięcioletni termin działa wtedy na korzyść sprzedającego (art. 37 ust. 4).

Uchwałę gmina pisze sama. Wniosek o odszkodowanie musisz napisać Ty.

Chcesz wiedzieć więcej? O tym, jak po reformie planowania wyglądają warunki zabudowy i plan ogólny, piszemy w tekście Działka i warunki zabudowy. Sprawy o słupy, linie, drogi i inwestycje obok działki prowadzimy na nieruchomosci.gulla.pl.

Tekst ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej w indywidualnej sprawie.

⚖️ Opisz swoją sprawę